Z wodą od wielu godzin zmagają się także mieszkańcy gminy Jeżowe w powiecie niżańskim. Pomagają im strażacy, którzy przez całą noc rozbijali lodowe zatory, teraz przetykają przepusty by woda mogła szybciej spłynąć z zalanych terenów.
To Jeżówka - niewielka rzeczka, którą spływają wody z okolicznych lasów. Po ostatnich roztopach wystarczyła chwila, by zagrozić całej okolicy.
Roman Piędel, mieszkaniec Jeżowego
-„Strasznie szybko. W ciągu 5 minut przez drogę przeskoczyła.
Woda zaczęła zalewać także drogę a później położone wzdłuż niej posesje. Mieszkańcy byli kompletnie zaskoczeni.
Mariusz Kuziel, mieszkaniec Jeżowego
-„Nawet samochody stoją w garażu. Nie zdążyliśmy wyprowadzić. Tragedia.”
Strażacy w pierwszej kolejności czyszczą przepusty, by woda mogła szybciej spłynąć.
Jan Sudoł, OSP w Jeżowem
-„Jeżeli woda opadnie pójdziemy po kolei po domach i będziemy pompować.”
Olbrzymie rozlewiska otaczają niemal całą wieś. Pod woda znalazło się wiele hektarów upraw, łąk i pastwisk. Woda na szczęście powoli spływa.
Krzysztof Stadnik PSP w Nisku
-„Sytuacja się poprawie. Od czwartej gdy robiłem objazd w Cholewianej Górze były zatory teraz tych zatorów już nie ma. Woda obniżyła się o 30 centymetrów.”
Strażacy twierdzą, że jeżeli nie będzie intensywnych opadów woda z zalanych gospodarstw spłynie w ciągu kilkunastu godzin. Rozlewiska na łąkach zostaną przynajmniej przez kilka dni.
film TVP
Źródło:
TVP